Podsumowanie  XII Bieszczadzkiego Rajdu Rowerowo – Pieszo – Motocyklowego   Polańczyk 2019 r.

Podsumowanie XII Bieszczadzkiego Rajdu Rowerowo – Pieszo – Motocyklowego  Polańczyk 2019 r.

Podsumowanie

XII Bieszczadzkiego Rajdu Rowerowo – Pieszo – Motocyklowego

 Polańczyk 2019 r.

 

Bieszczady po raz dwunasty, w dniach od czwartku 10 października do niedzieli 13 października 2019 r., stały się centrum integracji dla Koleżanek i Kolegów: adwokatów, aplikantów adwokackich – wraz z rodzinami, jak i wielu znamienitych Gości.

Hotel Skalny w Polańczyku z pięknym widokiem na Zalew Soliński, ugościł naszych strudzonych piechurów, rowerzystów oraz motocyklistów.

Już w czwartek liczni uczestnicy z całej Polski dołączyli do miejsca spotkania, aby dyskoteką w oprawie artystycznej „Piraci z Karaibów” rozpocząć Rajd.

Organizatorzy w tym roku zagwarantowali piękną pogodę, która sprawiła że Bieszczadzkie Połoniny pięknie prezentowały się w blasku słońca. Kolory „płonących” czerwienią buków oświetlone ciepłymi promieniami wprawiały w zachwyt i zadumę nad minionym latem.

Tym bardziej uzasadnione były gorące nastroje niestrudzonych uczestników którzy podjęli się realizacji ambitnych wycieczek w najpiękniejsze rejony Bieszczadów.

W piątek grupa piesza udała się do Przysłupia aby żółtym szlakiem zdobyć Jasło, jeden z majestatycznych szczytów w okolicy. Piękne okoliczności przyrody, podziwianej z wysokich Połonin wprawiły w zachwyt naszych Gości. Później czerwony szlak wiodący przez Małe Jasło, Worwosokę i Rożki zaprowadził naszych piechurów do Cisnej, znanej z słów pieśni Krystyny Prońko. Tym razem jednak zamiast deszczu na niebie królowało pełne słońce. Ochłody oraz schronienia dodała kultowa karczma Siekierezada.

Rowerzyści dojeżdżając autokarem do Polanek rozpoczęli z parkingu podjazd na rowerach do Łopienki, gdzie znajduje się piękna i zabytkowa cerkiew grekokatolicka. Dolina Łopienki znana jest ze swojej niezwykłości dlatego też wszyscy byli pod wrażeniem historii tego miejsca oraz niezwykłych i wyjątkowych widoków.  Następnie rowerzyści przemieścili się przez rezerwat Sine Wiry do Kalnicy, gdzie wspinając się krętą drogą szutrową, przejeżdżaliśmy przez tereny wysiedlonej po II wojnie światowej i całkowicie zniszczonej wsi Jaworzec. Potem udaliśmy się do Wetliny, gdzie w schronisku Pod Wysoką Połoniną udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.

Motocykliście na swoich „stalowych rumakach” przejechali piękne trasy Bieszczadów. Pogoda oczywiście piękna!

W godzinach popołudniowych, po powrocie do miejsca zakwaterowania, był czas aby w zaciszu sali konferencyjnej podjąć rozważania na temat procedury karnej. Wspaniałym prelegentem był Pan Stanisław Urban Sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, który omówił najważniejsze zmiany procedury karnej oraz sprawił że wywołała się ożywiona w tym temacie dyskusja.

Wieczorem na Balu Dziekańsko – Komandorskim można było wsłuchać się w rytmy muzyki na żywo przy akompaniamencie zaprzyjaźnionego zespołu „Gorączka Sobotniej Nocy”. Uczestnicy po raz kolejny stworzyli wspaniałą i niezapomnianą imprezę.

W sobotę każda z grup od początku realizowała swój ciekawy program. Piechurzy wybrali się na piękną wycieczkę, szlakiem na szczyt Korbani, gdzie wieża widokowa pozwala zobaczyć zarówno Zalew Soliński jak i wysokie Bieszczady.

Rowerzyści, dzięki uprzejmości Bieszczadzkiego Wodnego Pogotowia Ratunkowego, płynąc po tafli Zalewu Solińskiego łodzią, dotarli do miejscowości Olchowiec, dalej do Rajskiego i poprzez dolinę Sanu, stromymi podjazdami udało się dotrzeć do Smolnika. Zmagania z trasą zakończyliśmy w Wilczej Jamie.

Motocykliści przemieszczali się po Bieszczadach, zahaczając o Baligród, gdzie dzięki uprzejmości Lasów Państwowych - Nadleśnictwa Baligród, można było przejechać przez Przełęcz Żebrak do Komańczy. Trasa piękna ale też i wymagająca.

Po powrocie uczestnicy mogli przyłączyć się do wspaniałego wykładu zrealizowanego przez Dr hab. Mateusz Stępień, prof. UJ w Katedrze Socjologii Prawa oraz mec. Andrzeja Zwarę – Prezesa Ośrodek Badawczy Adwokatury im. adw. Witolda Bayera.  Został przedstawiona publikacja Ośrodka Badawczego Adwokatury Im. Adw. Witolda Bayera z oferty wydawniczej serii „Biblioteka Palestry”. Chętnym uczestnikom rajdu wręczono pięknie wydaną książkę Tadeusza Piziewicza (1895 – 1996, wybitny prawnik, sędzia i adwokat) pod tytułem „Od Lwowa do Bydgoszczy. Wspomnienia”. W tej książce autor pokazuje małą i wielką historię swoich czasów. Członek Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich, w latach 1945 – 1951 sędzia Sądu Wojewódzkiego, a następnie adwokat, specjalizujący się w sprawach karnych.

Wieczorną porą, w blasku ogniska rozpalonego pod drewnianą wiatą, przy bezchmurnym niebie, można było zasmakować kuchni grillowej oraz degustować specjały Zakładu Mięsnego „Jasiołka” z Dukli przygotowane przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przetwórców i Producentów Produktów Ekologicznych „Polska Ekologia” sfinansowane z Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego. Wszystko to przy akompaniamencie ballad Bieszczadzkich zagranych na żywo – tworzący niezapomniany nastrój. Impreza wieczorna zakończyła się dyskoteką przy akompaniamencie DJ’a.

Podsumowując nasze coroczne spotkanie należy podziękować wszystkim osobom, bez których pracy nasza impreza nie doszłaby do skutku. Nie sposób wymienić wszystkich, ale szczególne podziękowania należą się Panu mec. Stanisławowi Estreichowi – Przewodniczącemu Komisji Integracji Środowiskowej, Kultury, Sportu i Turystyki przy Naczelnej Radzie Adwokackiej - za nieocenioną pomoc, wsparcie i wielkie zaangażowanie w propagowanie idei integracji naszego samorządu. Ogromne słowa uznania należą się Panu mec. dr Piotrowi Blajerowi – Dziekanowi Okręgowej Rady Adwokackiej w Rzeszowie za objęcie Rajdu swoją szczególną uwagą i wsparciem. Wspomnieć należy o zasługach Pana mec. Władysława Finiewicza – Wicedziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Rzeszowie, który swoim zaangażowaniem, osobistym udziałem i nadzorem nad przebiegiem całego Rajdu stworzył wspaniałą i niezapomnianą atmosferę tego spotkania. Na koniec pragnę wyrazić podziękowania dla Naczelnej Rady Adwokackiej jako Sponsora Wydarzenia, którego znaczące wsparcie finansowe pozwoliło zapewnić uczestnikom właściwy poziom imprezy.

Wydawnictwo Wolters Kluwer Polska sp. z o.o., zajmujące się publikacjami z zakresu prawa, biznesu i ekonomii w formie książek, czasopism i programów elektronicznych - ufundowało „rajdowe” koszulki termoaktywne marki Regatta. Dyrekcja Bieszczadzkiego Parku Narodowego przekazała materiały dydaktyczne, mapy oraz publikacje wydawnicze dla naszych uczestników, które znalazły się w pakietach powitalnych.

Raz jeszcze pragnę podkreślić, że cały sukces zależy od uczestników, którzy tworząc piękną atmosferę wyjazdu sprawili, że po raz kolejny cały trud organizacyjny został wynagrodzony. W przyszłym roku czeka nas kolejny Rajd Bieszczadzki, na który pozwolę sobie już zaprosić wszystkich Państwa.

Do zobaczenia w Bieszczadach!

Komandor Rajdu adw. Paweł Surmacz